ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ ŚW. CEZAREGO Z ARLES

ORAZ INNYCH ŚWIĘTYCH O TYM IMIENIU

top

Blog

Kazanie 83

O trzech mężczyznach, którzy ukazali się błogosławionemu Abrahamowi

 

1)Przypominam wam często, kochani, że w lekcjach, czytanych w Kościele, powinniście zwracać uwagę nie tylko na słowa, ale usuwając zasłonę z listu, macie pobożnie poszukiwać ducha dającego życie. Tak mówi Apostoł: „ List zabija, lecz duch daje życie.” Nieszczęśliwi Żydzi i jeszcze bardziej nieszczęśliwi heretycy, kiedy słuchają tylko brzmienia słów, są jak umarli, bez ożywiającego ducha. Słuchajmy Apostoła, który mówi: „ To wszystko przydarzyło się im jako grupie i było opisane dla nas.” Przyjrzyjmy się temu, co usłyszeliśmy wczoraj, podczas czytania świętej lekcji.

2) Powiedziano: „ Bóg ukazał się Abrahamowi, gdy siedział on przy wejściu do swego namiotu, obok dębu ostrolistnego w miejscu MAMRE. Trzech mężczyzn stało w oddali i poszedł ich spotkać.” i tak dalej. Zauważcie, bracia, jak Bóg ukazał się Abrahamowi a jak Lotowi. Trzech mężczyzn przyszło do Abrahama i stali nad nim: dwóch przyszło do Lota i pozostali na ulicy. Zastanówcie się, bracia, czy nie stało się to przez dyspensę Ducha Świętego, zgodnie z ich zasługami. Zaprawdę, Lot był niższy rangą od Abrahama; gdyby tak nie było, nie byłby oddzielony od Abrahama i zamieszkanie w Sodomie nie sprawiałoby mu przyjemności. Ci trzej mężczyźni przyszli do Abrahama w południe, podczas gdy dwaj inni do Lota wieczorem, ponieważ Lot nie był w stanie wytrzymać mocy słońca w południe, gdy Abrahamowi pełny blask słońca nie przeszkadzał.

3)Zobaczmy teraz, jak Abraham i Lot przyjęli przybyszów. Abraham pobiegł ich spotkać. Gdy ich powitał, pobiegł do namiotu żony i powiedział: „Szybko namocz trzy miary mąki i zrób trzy bochenki chleba, ( po grecku nazywane są bochenkami, co oznacza, że są ukryte lub schowane pod popiołem.) „ I Abraham pobiegł do stada i wybrał wołu.” Jakiego rodzaju? Może pierwszego jakiego znalazł? Wcale nie, lecz „ dobrego, kruchego” wołu. Wziął więc wołu i dał go słudze, który pospieszył, aby go przygotować.” Patrzcie, bracia, zauważcie, jak powinniście ciepło przyjmować obcych. Zobaczcie, jak sam Abraham biega, jego żona się spieszy i spieszy się sługa; nikt się nie leni w domu mądrego człowieka. Zrozumcie jakie są obowiązki gościnności Abrahama i Sary. Lot też przyjął mężczyzn, lecz dwóch nie całą trójcę; co więcej wieczorem nie w południe, czym ich przyjął: „ Upiekł przaśny chleb i jedli.” Ponieważ swoimi zasługami był o wiele niższy rangą niż Abraham, nie miał tucznego cielaka i nie rozpoznał tajemnicy Trójcy poprzez trzy miary mąki. Ponieważ zaoferował to, co posiadał z życzliwością, zasłużył, aby uniknąć zniszczenia Sodomy. Zauważcie, bracia, że nawet Lot zasłużył na przyjęcia aniołów, gdyż przyjął obcych. Zapamiętajcie, anioły wchodzą do gościnnych domów, lecz domy zamknięte dla obcych, są palone siarkowymi płomieniami.

4)” Trzech mężczyzn przyszło do Abrahama i stali nad nim.” Zauważcie, jak to jest, że przyszli do niego a nie przeciwko niemu. Poddał się on woli Bożej i dlatego Bóg stanął nad nim. „ Stali nad nim” nie przeciwko niemu, aby go nie zrazić, lecz nad nim, aby go chronić.” Przyjął ich, podał im bochenki upieczone z trzech miar mąki. Dlaczego tak, bracia, jeśli nie oznacza to tajemnicy Trójcy? Podał też wołu; nie twardego, ale „ dobrego, miękkiego” Co więc jest tak dobre i miękkie, jak nie On, który upokorzył siebie samego poprzez śmierć dla nas?On Sam jest tym podtuczonym cielakiem, którego ojciec zabił,gdy przyjął swego skruszonego syna. „ Bo Bóg tak umiłował świat, że oddał swego jedynego Syna.” Z tego powodu Abraham poszedł spotkać trzech mężczyzn i czcił ich jak jednego. To, że zobaczył trzech, jak powiedziano, oznacza, że rozumiał tajemnicę Trójcy; skoro czcił ich jak jednego, rozpoznał, że jest jeden Bóg w trzech Osobach. Zwracając się do jednego mówi: „ Przyjdź do swego sługi.” Co więcej dodaje, jakby mówiąc do wielu mężczyzn: „ Przyniosę wodę, byście mogli umyć swoje stopy.” Uczcie się, bracia, od błogosławionego Abrahama, by przyjmować obcych i myć ich stopy z pokorą i pobożnością. Myjcie pobożnym obcym stopy, bo pozostanie na nich kurz, a który, gdy się go pozbędą , będzie dla was oskarżeniem. W Piśmie czytamy: „ Jeżeli ktoś nie chce cię przyjąć – odejdź i pozbądź się kurzu z twoich stóp. Amen mówię wam, będzie to bardziej możliwe do wytrzymania w Sodomie i Gomorze w dzień sądu, niż w tym mieście.” Abraham przewidział to duchowo i dlatego chciał uczestniczyć w tym poprzez umycie ich stóp, aby żaden ślad kurzu na nich nie pozostał, który mógłby być strząśnięty w dzień sądu, jako dowód niewiary. Dlatego mądry Abraham Mówi: „ Przyniosę wodę, byście mogli umyć swoje stopy. Słuchajcie tego uważnie, bracia, jeśli chcecie okazywać gościnność i przyjmować także swojego wroga jako gościa. Zobaczcie, gdy błogosławiony Abraham ciepło przywitał tych mężczyzn, zasłużył, by przyjąć samego Boga za swoją gościnność. Chrystus potwierdził to w Piśmie, gdy powiedział: „ Byłem obcym i przyjęliście Mnie.” Dlatego nie gardźcie obcymi, bo może okazać się, że odrzuciliście Jego samego.

5)Gdzie to się wydarzyło? „ Blisko dębu wielolistnego z Mamre.” - tłumaczone z łaciny jako „ wizja” lub „ rozróżnienie”. Czy dostrzegacie to miejsce, w którym Pan może mieć ucztę? Wizja Abrahama zachwyciła go. Miał czyste serce, by móc zobaczyć Boga. W takim czystym sercu Pan może ucztować. O tej wizji mówi Pan w Piśmie do Żydów:” Abraham cieszył się, gdy zobaczył mój dzień. Zobaczył go i był zadowolony.” Mówi On: „zobaczył mój dzień”, bo rozpoznał tajemnicę Trójcy. Zobaczył Ojca jako dzień, Syna jako dzień, Ducha Świętego jako dzień i w tych trzech jeden dzień. Więc Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem i Ci trzej są jednym Bogiem. Ponieważ każda z Osób jest całkowitym Bogiem, a wszyscy trzej są jednym Bogiem. Z powodu jedności substancji w trzech miarach mąki, również Ojciec, Syn i Duch Święty nie jest niestosownie rozumiany. Można to rozumieć inaczej; Sara jako Kościół, trzy miary mąki to wiara, nadzieja i dobro. W Tych trzech cnotach zawarte są wszystkie owoce Kościoła: także człowiek, który je ma w sobie może otrzymać całą Trójcę na uczcie swego serca.

6) Po tym Pan rzekł do Abrahama: „ Głosy skargi przeciwko Sodomie i Gomorze dotarły do mnie, więc przyszedłem, by przekonać się, czy zrobili to, o czym doniosły owe głosy, czy nie, jeśli nie – Ja będę wiedział.” To są słowa Pisma; przyjrzyjmy się im, co oznaczają. „ Przyszedłem zobaczyć” - kiedy Abraham otrzymał odpowiedź, nie mówi się, że Bóg zszedł, ale że stał nad nim. To czy Bóg zszedł jest pytaniem grzeszników. Upewnij się, że ty nie czujesz tego zejścia i wejścia. To niestosowne by to spostrzegać w substancji, która nie jest materialna a wszędzie całkowita. Mówi się, że Bóg schodzi wtedy, gdy zniża się, by zaopiekować się ludzką słabością. Powinniśmy to czuć zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy to naszego Pana i Zbawiciela, który „ ogołocił się przyjmując postać sługi.”

7) Zobaczmy, co On ma na myśli mówiąc: „zszedłem, by zobaczyć, czy zrobili wszystko to, co mówiły oskarżające ich głosy, jeżeli nie, Ja będę wiedział.” Dlatego też poganie, a szczególnie niezmiernie obrzydliwi manichejczycy mają zwyczaj atakować nas, mówiąc: „ Patrzcie, Bóg nie wiedział, co się działo w Sodomie.” Odpowiadam z pewnym zrozumieniem, mówiąc, że Bóg zna sprawiedliwych w jeden sposób a grzeszników w inny. Powiedziani o grzesznikach: „ Odejdźcie ode Mnie wy wszyscy niegodziwi. Nie znam was.” Apostoł Paweł powiedział: „ Ktokolwiek jest Pana, wie, co mówię, Ktokolwiek to ignoruje, to i on będzie ignorowany.” Co to więc znaczy – nie znam cię? Nie rozpoznaję cię w moim wzorcu, nie rozpoznaję Mego obrazu w tobie. Moja sprawiedliwość wie, co w tobie jest do ukarania, lecz moje miłosierdzie nie znajduje niczego do ukarania. Dlatego, jeśli uczynki człowieka są niegodne Boga, nie zasługuje on na Jego wiedzę: „ zszedłem, by zobaczyć” a nie dowiedzieć się, co oni robią, lecz, by uczynić ich godnymi mojej wiedzy, gdy znajdę któregoś z nich sprawiedliwym i skruszonym, lub takim, którego powinienem znać. W Końcu tylko Lot był skruszony i nawrócony, tylko on był rozpoznany i uratowany z pożaru. Z naszej strony, bracia, pracujmy usilnie z Bożą pomocą, starajmy się być godnymi Boga, by zechciał i rozpoznać i znać nas, z pomocą naszego Pana Jezusa Chrystusa, któremu cześć i chwała razem z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM