ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ ŚW. CEZAREGO Z ARLES

ORAZ INNYCH ŚWIĘTYCH O TYM IMIENIU

top

Blog

KAZANIE 143

O nawróceniu mieszkańców Niniwy

1) Kiedy błogosławiony Jonasz głosił zagładę Niniwy, kochani, jak myślicie, jakie odczucia miał ten święty człowiek na widok ludzi, którzy pełni wyrzutów sumienia pospieszyli po lekarstwo nawrócenia, pobożnie ufając miłosierdziu Boga? Bez wątpienia, im bardziej cieszył się z Asyryjczyków, tym więcej martwił się swoimi rodakami. Tak często, jak chwalił Niniwitów, to równocześnie opłakiwał synów Abrahama. Rasa Kanaanu poszła do przodu, podczas gdy nasienie Jakuba zbłądziło; co głupie obrzezanie tam zgubiło, tu nieobrzezanie pogan znalazło. Pośród Żydów tylko szabat był zachowany; wśród pogan spełnione były wszystkie polecenia, Zaprawdę, kto ujawnił Niniwitom tajemnicę Boga, że z takim skutkiem mogli przez post zapłacić taką karę? Otrzymali oni radę zarówno od Boga jak i człowieka, bo przez nie uważanie Jonasza za kłamcę i w okrucieństwo Boga, uwierzyli prorokowi i zaufali miłosierdziu Bożemu. Czego nie można było uzyskać przez takie męki, gdy spragnione usta dzieci nie dopuszczano do piersi, a stada stały głodne przed pustym korytem? I tak jak cierpiała natura, tak pojawiła się modlitwa, ryk zwierząt, płacz dzieci. Obfitowała tam posucha głodu, szpetota popiołów, stale mokrych oczu i zawodzenia języka. Wszędzie panowała dobroczynność, czystość i miłość, pokój między ludźmi, cisza wśród kobiet, brak różnicy między służącymi, wolnymi i kobietami. Zarówno bogaci jak i biedni stosowali jeden sposób życia, odrzucając wszelką rywalizację, ubierając się tak samo, bo wszyscy byli obarczeni tym samym brzemieniem, bo odkupienie miało być osiągnięte przez wszystkich i wszyscy mieli jedno zadanie. Pobladły tłum stał u bram piekła; gdy nastał dzień nie spodziewali doczekać się wieczora, a jeżeli doczekali wieczora, nie mieli nadziei, że nadejdzie świt.

2) „Jonasz wyszedł z domu oczekując na to, co się stanie z miastem.” On zewnętrznie liczył dni, gdy oni wewnętrznie liczyli swoje grzechy. Co więcej, przez sześc tygodni czuwali, pościli i płakali. W tym czasie Jonasz obawiał się, że na skutek ich łez, mógłby poczuć się winny kłamstwa. On nie mógł wytrzymać gorąca słońca; oni nie mogli wytrzymać palącego ich niepokoju. On szukał podłoża trawy i cienia bluszczu; oni zgasili ogień grzechów swymi chłodzącymi łzami. Zobaczcie zielone schronienie nad głową Jonasza wyschło, podczas gdy miłosierdzie kwitło i pojawiła się pobożność nad okrutnymi Niniwitami, jak grzyby po deszczu. Teraz Bóg ujrzał Asyryjczyków żałujących za grzechy i nawrócenie Niniwy ucieszyło Go bardziej niż Jerozolima. Jonasz stał z dala obawiając się, że zostanie oskarżony o kłamstwo, lecz stopniowo niepokój ustąpił poczuciu bezpieczeństwa i miłosierdzia. Tak więc, to umarłe miasto powstało i uniknęło zniszczenia, które on zapowiedział. Czy wyobrażacie sobie, że mieszkańcy poszli potem do proroka i wypowiedzieli te słowa? Raduj się z nami, o błogosławiony proroku, ponieważ, gdy byliśmy nieszczęśliwi, dzięki tobie znaleźliśmy nowe życie, dzięki tobie otrzymaliśmy klucz do skruchy. Raduj się, o lekarzu, ponieważ ten o którego zadbałeś, został wyleczony. Kto mógłby posądzić cię o to, że jesteś kłamliwy, bo gdybyśmy ci nie uwierzyli, nikt nie odprawiłby pokuty? Ty nie kłamałeś, uwierz w to, bo ty przeprowadziłeś nas od niebezpieczeństwa śmierci do życia. Spójrz, módl się za małe dzieci, które zostały ocalone przez twoje kazanie, niech twój duch pociesza cię, przyjacielu Boga. Niech ten dzień tak samo będzie święty dla nas, bo w tym dniu zaczęliśmy uznawać Boga. Teraz anioły cieszą się w niebie z twojego powodu, bo przez ciebie ludzie na ziemi są uratowani.

3) I my, kochani, w taki sam sposób wyrażajmy żal za grzechy, jak ponowić się Z pomocą Boga, wyrzeknijmy się grzechów w taki sposób, byśmy nigdy więcej nie powrócili do nadmiernej żądzy. Niech nie będzie w nas fałszywej miłości, lecz z głośnym jękiem i hałasem chętnie przyjmujmy lekarstwa na nasze grzechy, byśmy ustrzegli się przed przyszłymi. Zaprawdę, jeśli z pokornym i skruszonym sercem, pobożnie schronimy się w niebie nawrócenia, to szczęśliwie dojdziemy do wiecznych radości. Niech Pan w swojej dobroci zechce nam to dać: On, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM