ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ ŚW. CEZAREGO Z ARLES

ORAZ INNYCH ŚWIĘTYCH O TYM IMIENIU

top

Blog

KAZANIE 112

O mosiężnym wężu i kiju Mojżesza


1) W czytanej lekcji, kochani, usłyszeliśmy o czasie, kiedy ludzie ginęli na pustyni przez węże lub bazyliszki z powodu pychy Żydów i ich szemrania przeciwko Panu. Więc Pan nakazał Mojżeszowi, by zrobił mosiężnego węża i powiesił go na drzewie po to, by każdy, kto zostanie ukąszony, mógł na niego spojrzeć i być uchronionym od śmierci. Chociaż ten wąż wydaje się całkiem wspaniały, to zapowiadał on wcielenie Pana. Może ta myśl mogłaby wydawać się niektórym ludziom trudna do zrozumienia, gdyby sam Pan nie powiedział w Ewangelii:' Tak jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak Syn Człowieczy musi być podniesiony.” Mosiężny wąż został więc powieszony na drągu, ponieważ Chrystus miał być powieszony na krzyżu. W tamtym czasie, ktokolwiek został ukąszony przez węża, patrzył na mosiężnego węża i był uzdrawiany. Ludzka rasa, zraniona przez duchowego węża, diabła, patrzy na Chrystusa z wiarą i jest uzdrawiana. Wtedy, gdy ukąszony człowiek nie spojrzał na mosiężnego węża, umierał. Tak więc to jest, bracia,że jeżeli człowiek nie wierzy w Chrystusa ukrzyżowanego, to jest uśmiercany trucizną diabłów. Wtedy człowiek patrzył na nieżywego węża, by uciec żywym, teraz jeśli człowiek chce uniknąć trucizny diabła, patrzy na ukrzyżowanego Chrystusa. Śmierć posiada swoje imię od śmiertelnego ukąszenia, co przydarzyło się ludzkiej rasie z powodu ukąszenia przez starożytnego węża. Co więcej, śmierć nie mogła być inaczej pokonana, jak tylko przez śmierć; więc Chrystus poddał się śmierci po to, by Jego niesprawiedliwa śmierć, mogła przezwyciężyć śmierć sprawiedliwą. On umierając dla nas niesłusznie, uwolnił tych, którzy byli zasłużenie winni. Cokolwiek uczynił diabeł z Adamem, wydaje się, że zrobił słusznie w sprawie człowieka, który sprzedał się dla przyjemności danej z jednego drzewa. Dlatego też w Adamie, jako swoim słudze rościł sobie prawo do dominacji, jako jego pan;lecz w cierpieniach Chrystusa, w którym nie znalazł plamki grzechu, dokonał nikczemnych uczynków niesłusznie. Jak sam Pan powiedział w Ewangelii: „ Zobaczcie, książę tego świata nadchodzi, we Mnie niczego nie znajdzie.” Co to znaczy, nie znajdzie niczego? Żadnego grzechu. Mówi On dalej we wszystkich psalmach: „ Muszę odnowić to, czego nie zabrałem.” Z tego powodu, przez zniesienie śmierci, Chrystus niesłusznie zapłacił za to, czym Adam był winny słusznie. Ten ostatni wyciągnął rękę do słodkich owoców, drugi na drzewo zbawienia; jeden podniósł się przeciwko Bogu i upadł; Chrystus upokorzył się, by wznieść wszystkich ludzi. Adam przyniósł wszystkim śmierć, Chrystus dla wszystkich odnowił życie. W tamtym czasie, każdy kto spojrzał na mosiężnego węża był uzdrowiony od jadowitych węży. Mosiężny wąż zawieszony na drzewie pokonał truciznę żyjących węży, gdy Chrystus zawisnął na krzyżu i umarł, zahamował odwieczną truciznę diabła i uwolnił wszystkich ludzi, którzy zostali pobici przez niego.

2) Spójrzmy, dlaczego ten wąż nie był zrobiony ze złota, czy srebra, lecz z mosiądzu. Wydaje mi się, że ten fakt może mieć dwa znaczenia: pierwsze z powodu jego trwałości, brąz na ogół jest trwalszy, po drugie, z powodu wyrazistości jego dźwięku, bo wśród wszystkich metali wazy z brązu dźwięczą głośniej i rozbrzmiewają dłużej. Ogłoszenie nie mogło być usłyszane tylko w jednym kraju Żydów, lecz z wyrazistym dźwiękiem zbawiennego nauczania dosięga całego świata. Dlatego ten mosiężny wąż był tak zrobiony, by doktryna Chrystusa mogła być nauczana na całym świecie wyraźniej, zgodnie z tym, co napisano o apostołach: „ Poprzez cały świat ich głos i do końca świata ich przesłanie.”

3) Co więcej, nawet zgodnie z fizycznym nauczaniem lekarzy, którzy przygotowują antidotum z nieżywych węży, by je użyć przeciwko truciznom żywych węży i nie jest to nieodpowiednie,że człowiek, który pragnie być uwolniony od trucizny wężów żyjących, powinien użyć nieżyjącego. Mówimy o tym wszystkim po to, by każdy ukąszony truciznami węza, to jest diabła i jego aniołów, mógł zawsze spojrzeć nabożnie na Chrystusa, który wisiał na krzyżu, jak ten wąż mosiężny. Wtedy będą mogli powiedzieć z błogosławionym apostołem Pawłem: „ Nie daj Boże, bym czcił cokolwiek innego oprócz krzyża naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego świat jest ukrzyżowany dla mnie a ja dla świata.”

4) Skoro jest to dobre i zbawienne, by powiedzieć wam coś więcej o tajemnicy błogosławionego krzyża, więc krótko przedstawimy wam inne myśli na ten temat. Zaprawdę, co można powiedzieć lub sobie wyobrazić, że jest słodsze lub bardziej zachwycające od tajemnicy świętego krzyża, jak zasłużyliśmy na to, by nie tylko być odwołanymi z piekła, lecz nawet na to, by być wzniesieni do nieba? Wierzymy, że członkowie Chrystusa pójdą za Nim tam, gdzie On wspiął się jako nasz Wódz. Cień lub postacie drzewa krzyża były powszechne nawet w Starym Testamencie. Mojżesz nie wykonywał żadnego znaku bez tajemniczego drzewa, bo otrzymał on od Pana kij do robienia w Egipcie cudów. Co więcej, jako znak, że słyszał boskie rzeczy powiedziano mu: „ Unieś swój kij.” Bóg oczywiście nie potrzebował pomocy kija; lecz został on wzniesiony, byśmy mogli poznać, jak wielka była tajemnica Jego przyszłego drzewa, zapowiedziana przez cień kija. Kiedy rozstępowało się Morze Czerwone, Mojżesz miał wznosić swój kij. Morze rozpoznało postać krzyża, który nadejdzie i natychmiast utworzyło niezwykłą ścieżkę dla ludzi. Gdy gorzkie wody Mary były zdobywane, nie stałyby się one słodkie, gdyby nie otrzymały drzewa kija. Ten fakt był znakiem, że gorycz gojów będzie kiedyś przemieniona w słodycz przez drzewo krzyża. Co więcej, kiedy ludzie nie mieli wody do picia, skała uderzona drzewem wytrysnęła wodą przez łaskę tego, co osiągnęło drzewo, a nie czym było z natury. Gdy nadszedł okrutny wróg, Amalekita, Jozue dostał rozkaz, aby w ręku trzymał kij, a Mojżesz rozszerzył swoje ramiona w kształcie krzyża. Tak więc przez postać krzyża niezwyciężony wróg został pokonany. Elizeusz też znał moc tego mistycznego drzewa, bo gdy siekiera wypadła z uchwytu do wody, odzyskał ją z głębiny przez wrzucenie do rzeki kawałka drzewa. To oznaczało twarde serca i nieugięte szyje ludzi, którzy później mieli być ujarzmieni przez drzewo krzyża po tym, gdy byli zanurzeni w otchłani błędów.

O błogosławiony Krzyżu, który sprawiasz, że ludzie są błogosławieni! O Krzyżu, z którego tak wielkie i wspaniałe owoce są zbierane! Ten owoc Krzyża jest naprawdę sadzony „ obok płynącej wody”, bo Chrystus jest zawsze połączony z krzyżem. Jednak to drzewo wydało „ owoc w odpowiedniej porze”, w czasie rezurekcji Pana. I zrobi to ponownie, gdy On ukaże się z nieba „ będzie widziany na ziemi” i z olśniewającym znakiem krzyża poprzedzającym Go przyjdzie z góry. Wtedy ciała wszystkich ludzi, którzy są pochowani, znowu powstaną i wtedy „ wierzący będą się radować w chwale”. Wtedy ci, którzy teraz nie są zawstydzeni z powodu krzyża ich Króla i Pana, lecz szczycący się nim „będą śpiewać z radości”. Jemu cześć i chwała razem z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM