ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ ŚW. CEZAREGO Z ARLES

ORAZ INNYCH ŚWIĘTYCH O TYM IMIENIU

top

Blog

KAZANIE 108

O dwunastu wywiadowcach


1) W odczytanej teraz lekcji usłyszeliśmy, kochani, że dwunastu wywiadowców, wybranych spośród Izraelitów, zostało wysłanych, aby obejrzeli ziemię, którą im obiecano. Powrócili oni po dziesięciu dniach, przynosząc różne informacje. Dziesięciu z nich doprowadziło ludzi do rozpaczy tak, że chcieli oni pozbyć się Mojżesza i wybrać innego przywódcę i powrócić do Egiptu. Pozostali dwaj przynieśli dobre wieści i zachęcali ludzi, by pozostali lojalni, mówiąc: „ Jeżeli Pan nas kocha, wprowadzi nas do tej ziemi.” Teraz Pan powiedział do Mojżesza” Spowoduję ich śmierć i zetrę ich na proch, potem uczynię dom twego ojca mocniejszym niż oni.” Ta groźba nie jest oznaką gniewu, lecz proroctwa. Inny naród miał być przejęty, to znaczy goje, lecz nie przez Mojżesza. Mojżesz odsunął się, bo wiedział, że obiecany wielki naród, nie będzie utworzony przez niego, lecz przez Chrystusa. Ci ludzie nie będą nazywać się Mojżeszowi, lecz chrześcijanie.

2) Dalej Pan dodał: „ Twoje dzieci muszą tułać się po pustyni przez czterdzieści lat.” Co więcej tłumaczy On znaczenie tej liczby mówiąc: „ Czterdzieści dni spędziliście przeszukując tę ziemię; czterdzieści lat będziecie cierpieć za swoje grzechy, jeden rok za każdy dzień.” Ze swej strony boję się badać sekrety tej tajemnicy, bo widzą w tym zawartą kalkulację grzechów i kar. Bo jeśli każdy grzesznik ma przypisaną karę za grzech z jednego dnia, to zgodnie z liczbą dni, ile kto zgrzeszy, będzie musiał spędzić za karę: Boję się więc, że dla nas, którzy grzeszymy codziennie, nie mija jeden dzień naszego życia bez wykroczenia i nawet wieki wieków nie wystarczy, by zapłacić za nasze winy. W tym,że za czterdzieści grzesznych dni, ci ludzie byli dręczeni przez czterdzieści lat i nie wolno im było wejść do ziemi obiecanej, pewne podobieństwo do przyszłego sądu jest oczywiste. W tym czasie liczba grzechów będzie musiała zostać policzona, chyba, że być może jest tam równowaga dobrych uczynków,lub zła, które człowiek wycierpi w swoim życiu, jak na przykładzie Łazarza nauczał Abraham (?) Jednak nikt nie miał takiej mocy, by znać te rzeczy z pewnością, prócz Tego, któremu: „ Ojciec dał cały osąd.”

3) Może ktoś zaprzeczyć, że przystoi Bożej dobroci, by rokiem karać za grzech jednego dnia. On nie wydaje się dobry ani miłosierny, chociaż sprawiedliwy. Dlatego słuchajcie tych słów, bo może będziemy mogli wytłumaczyć tę trudną sytuację przez jaśniejsze przykłady. Namawiam was, bracia, byście słuchali uważnie. Jeśli ciało jest zranione, kości połamane, lub połączenia nerwów zniszczone, to rany na ciele ukazują się w ciągu godziny, lecz są z trudnością leczone przez długi czas niezwykłych męczarni i bólu. Jakże dużo w tym miejscu zakażenia, jakże wielka męczarnia jest odczuwana! Jeżeli teraz zdarzyłoby się, że te same rany lub złamania, będą zranione wielokrotnie, to z jakimi dużymi cierpieniami mogą one zostać wyleczone i zagojone? Ile czasu zajmie ich wyleczenie i wygojenie? Ile czasu zajmie doprowadzenie do zdrowia, jeżeli to w ogóle jest możliwe?, Ten człowiek prawie nigdy nie będzie tak wyleczony, że uniknie fizycznej słabości, lub szpetoty blizny. Teraz przejdę z przykładu choroby ciała do ran duszy. jak często jak dusza grzeszy, tyle razy jest raniona. Jeśli wątpię, że jest ona raniona przez grzech, tak jak przez miecze i oszczepy, posłuchajcie Apostoła radzącego nam, byśmy pochwycili: „ Tarczę wiary, dzięki której będziemy mogli gasić ogniste strzały nikczemnego.” Widzicie więc, że strzałami lub oszczepami nikczemnego są grzechy, które są skierowane przeciwko duszy. Na dodatek, oprócz ran od strzał dusza cierpi przez połamanie stóp., ponieważ sidła są przygotowane na jej stopy i jej kroki są zakłócone. Jak myślicie, za jak długi czas te inne podobne rany będą wyleczone? Och, gdybyśmy mogli zobaczyć, jak raniona jest nasza dusza przez każdy grzech, jaką ranę zadaje złe słowo! Czy nie czytaliście,że „ Miecze ranią, lecz nie tak bardzo jak język? Dusza jest raniona językiem, jak również przez złe myśli i pragnienia; jest łamana i miażdżona przez grzeszne uczynki. Gdybyśmy mogli zobaczyć te wszystkie rzeczy i dojrzeć blizny zranionej duszy, to pewnie wtedy stawilibyśmy opór grzechowi, nawet do poniesienia śmierci. Jednak tak , jak ci, którzy cierpią na delirium lub stracili władze umysłowe, nie czują, że są zranieni przez brak czucia, tak i my nie możemy odczuć, jak wielkie są nasze rany i jak bardzo przez grzech cierpi nasza dusza, kiedy jesteśmy opętani przyjemnościami tego świata i upojeni występkami. Dlatego to naturalne, że czas kary, czyli wyleczenia i lekarstwa jest wydłużony i do każdej rany dostosowane jest leczenie w zależności od kontuzji.

4) Powiedzieliśmy o tym, bracia, byście poznali, że w Starym Testamencie sprawiedliwość Boga wymagała roku kary za grzech jednego dnia. Innymi słowami, ludzie na pustyni byli dręczeni przez czterdzieści lat, z powodu sprzeniewierzenia się przez czterdzieści dni. Co stanie się z nami, jeśli po otrzymaniu łaski Chrystusa, który odkupił nas własną krwią, my nadal będziemy z przyjemnością popełniać nie tylko małe grzechy, ale nawet karalne przestępstwa? Dlatego, jak to często radziłem, jeżeli człowiek wie, że popełnił poważne grzechy, to powinien szukać pomocy w lekarstwie nawrócenia, gdy jest jeszcze czas i jest w jego mocy to uczynić. Zaprawdę, nawrócenie i pokuta w tym życiu, owocnie wykonana, przynosi szybkie uzdrowienie ran tego rodzaju, bo skrucha nie tylko leczy stare rany, ale również chroni duszę przed nowymi urazami grzechu. Dodam jeszcze coś więcej. Na przykład, jeśli jestem grzesznikiem, to czy będę cierpiał taką samą karę, jeśli zgrzeszyłem raz, jak będę cierpiał, gdy zgrzeszę dwa razy lub trzy a nawet jeszcze częściej? Wcale nie. Ilość kary jest wymierzana w zależności od sposobu, liczby i wielkości grzechu, bo Bóg da nam „ chleb łez i łzy do picia”, lecz „ wystarczająco”. Każdy człowiek zbierze wtedy to, czego szukał w życiu przez grzeszenie większe lub mniejsze.

5) To wszystko, jak powiedzieliśmy, jest w ręku Boga. Naszym zadaniem jest by naprawić życie natychmiast, zacząć pokutę bez udawania, żałować za przeszłość, chronić się przed przyszłymi upadkami i przywoływać na pomoc Boga. „ Tak szybko, jak się nawrócisz z jękiem, wtedy będziesz ocalony”, bo znajdziesz obrońcę wstawiającego się za tobą do Ojca. Jest nim Pan Jezus, który jest o wiele doskonalszy niż Mojżesz, który modlił się za ludzi i był wysłuchany. Może Mojżesza zapamiętamy jako tego, który wstawiał się za grzechy pierwszych ludzi i uzyskał przebaczenie po to, żebyśmy mogli mieć jeszcze więcej pewności, że Jezus nasz obrońca, otrzyma od Ojca przebaczenie dla nas, jeśli tylko nawrócimy się i nie odwrócimy od Niego naszych serc: „ Moje dzieci kochane, mówię to wszystko do was, byście nie grzeszyli. Lecz jeśli ktokolwiek z was zgrzeszy, to mamy obrońcę przed Ojcem, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego, który wstawi się za nasze grzechy.” Jemu chwała na wieki wieków. Amen.

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM